Lęk przed śmiercią a refleksja nad życiem i relacjami

Autorka: Ewa Borodo-Jaskólska3 min czytania
W tym artykule
  1. Czas pytań o sens życia
  2. Czas podsumowań w relacjach
  3. Lęk przed śmiercią – naturalna część… życia?
Lęk przed śmiercią

Lęk to naturalna reakcja na zagrożenie. Wiele osób w pełnym niepewności i zmian stanie pandemii reaguje lękiem. Dla wielu tematem lęku staje się śmierć, w tym także śmierć bliskich osób.

Czas pytań o sens życia

Nowe warunki, w jakich się znajdujemy, sprawiają, że trudno nam dalej ignorować fakt, że śmierć istnieje, że prędzej czy później spotka nas i naszych bliskich. Pęd w którym żyjemy (żyliśmy?) na co dzień ułatwia ignorowanie tej oczywistości. Zajęci zadaniami, nadmiarem obowiązków i ogromem bodźców zdajemy się zapominać, że z każdą mijającą minutą jesteśmy o minutę bliżej końca życia. Bombardowani co dzień nową informacją o liczbie osób, które zmarły, jesteśmy bardziej skłonni zadawać sobie pytania: ile jeszcze trwać będzie moje życie? Jak długo będą żyli moi bliscy?

Być może pierwszą reakcją na myśl o śmierci będzie lęk, szok, chęć odcięcia się lub zaprzeczenia. Być może jednak po czasie przyjdzie chęć refleksji i zadania sobie na przykład takich pytań:

  • Jak oceniam swoje dotychczasowe życie?
  • Co chciałbym/ chciałabym, żeby nastąpiło jeszcze w moim życiu?
  • Co ma dla mnie sens w moim życiu?
  • Czy są sprawy, w które angażuję energię i którym poświęcam czas, a są dla mnie pozbawione sensu?

Pomocne w poszukiwaniu odpowiedzi na te pytania mogą być na przykład te artykuły:
Sens życia i psychoterapia
Lęk przed śmiercią

Czas podsumowań w relacjach

Część osób w obecnym czasie nie obawia się własnej choroby i śmierci, a jednak towarzyszy im dojmujący lęk o zdrowie i życie ich bliskich. Nierzadko te obawy mają realne uzasadnienie w wieku lub stanie zdrowia osób z otoczenia.  Próbując radzić sobie z lękiem można mieć pokusę, by bagatelizować zagrożenie, lub wręcz przeciwnie – zatapiać się w strachu tak dogłębnie, że nie pozostaje miejsca na kontakt z otoczeniem.

Inną reakcją może być skupienie się na realizacji zadań i zbieraniu jak największej ilości informacji, co może dawać złudzenie zyskiwania kontroli nad sytuacją. Nierzadko pod powierzchnią tych zachowań jest złość, przerażenie, poczucie niezgody, bezsilność i bezradność. To trudne uczucia, dlatego najchętniej odsunęlibyśmy je od siebie. Warto jednak pozwalać sobie na stopniowe dopuszczanie ich do siebie – najlepiej ze wsparciem drugiego człowieka. Choć jest to bolesne, z czasem przyniesie ulgę, lepsze poczucie kontaktu ze sobą i z innymi. Pojawi się także miejsce na refleksje, które posłużą nam w kontakcie z osobami, o które życie lub zdrowie się boimy. Warto zadać sobie na przykład takie pytania:

  • Jak wyglądają moje relacje z bliskim, o którego się martwię?
  • Czy są jakieś sprawy z przeszłości, które nadal mi ciążą, nie doczekały się empatycznej uwagi?
  • Co w tej relacji dla mnie się wydarzyło – dobrego i niedobrego?
  • Co ważnego w tej relacji się nie wydarzyło?
  • Czy jest coś, czego bym żałował / żałowała, gdyby śmierć zakończyła tę relację szybciej, niż się spodziewam?
  • Co mógłbym / mogłabym zrobić teraz, żeby nie mieć poczucia żalu w przyszłości?

Lęk przed śmiercią – naturalna część… życia?

Lęk przed śmiercią jest stałą, naturalną częścią życia. Jeśli jednak staje się zbyt dominujący, a zamiast życiem, zajmujemy się głownie „nie-życiem” bywa sygnałem alarmowym wskazującym na przykład na brak satysfakcji z naszego obecnego życia bądź na „niezakończone sprawy” w bliskich relacjach. Bywa bolesny, przynoszący cierpienie bądź paraliżujący. Nic dziwnego, że wolelibyśmy się go pozbyć. Skoro jednak już z nami jest, można spojrzeć na niego z wdzięcznością i skorzystać z podpowiedzi, które nam daje. Niektórzy wybiorą się w tę podróż samotnie, inni skorzystają na wsparciu towarzysza. Lęk przed śmiercią może być tematem psychoterapii, także psychoterapii online.

Zrób pierwszy krok

Samemu trudno zrobić pierwszy krok, dlatego nie musisz od razu decydować się na długi proces. Możesz zacząć od pierwszej wizyty, na której, w rozmowie z psychoterapeutą, spokojnie sprawdzisz, jakiego wsparcia potrzebujesz.

Umów wizytęPsychoterapia indywidualna

+48 725 475 569Telefon odbieramy: pon–pt 9:00–18:00