Psychologiczny „poradnik” przedświąteczny

Autorka: Ewa Borodo-Jaskólska3 min czytania
W tym artykule
  1. Mniej znaczy więcej
  2. Postaw na bycie w zgodzie ze sobą
  3. Postaw na relacje
  4. Pożegnać iluzję?
Psychologiczny „poradnik” przedświąteczny

Grudzień już się rozpoczął, a uwaga wielu z nas zwraca się ku zbliżającym się świętom. W zeszłym roku pisaliśmy o przedświątecznym stresie oraz o iluzjach, z którymi warto się pożegnać, by przeżyć ten czas w budujący dla siebie sposób (link). Tym razem proponujemy przedświąteczny przewodnik zawierający esencję tego, o co warto zadbać w okresie okołoświątecznym.

Mniej znaczy więcej

Czas pędzi i mija. W każdej sekundzie mamy go już o sekundę mniej. Nic dziwnego, że pojawia się pokusa,  żeby przyśpieszyć, zmieścić więcej, działać bardziej, doświadczyć mocniej. Oprzyj się jej. Zwolnij. Lepsza jedna potrawa zjedzona uważnie i przygotowana w atmosferze spokoju, niż dziesięć potraw zrobionych w biegu, zjedzonych nie wiadomo kiedy. Lepszy jeden upominek obejrzany z uwagą niż nadmiar w którym trudno się połapać. Lepsza chwila uwagi przy zapalonej świeczce niż chaos wokół bogato ubranej choinki.

Postaw na bycie w zgodzie ze sobą

Zastanów się czego oczekują od Ciebie ludzie wokół Ciebie w związku ze świętami. Spróbuj uświadomić sobie jak najwięcej takich oczekiwań. Pomyśl też, jakie są Twoje własne oczekiwania do siebie. Skąd się u Ciebie pojawiły? Czy służy Ci utrzymywanie ich?

A teraz zatrzymaj się na chwilę. Czego chciałbyś / chciałabyś dla siebie? Czego potrzebujesz? Spotkań z rodziną czy odrobiny samotności? Bycia w domu, czy wyjazdu na koniec świata? Chcesz spokoju, odpoczynku czy spontanicznej zabawy? A może chwili na zamyślenie? Cokolwiek to jest, nie bądź oszczędny / oszczędna w określaniu swoich potrzeb i preferencji.

Dopiero gdy je dobrze nazwiesz, zastanów się jak je zrealizować – w całości, części lub choćby małym fragmencie – biorąc pod uwagę ograniczenia rzeczywistości.

Postaw na relacje

W książce „Czego najbardziej żałują umierający” B. Ware, aż dwa z pięciu wyróżnionych żalów dotyczy relacji z ludźmi: „Szkoda, że nie miałam odwagi okazywać uczuć” oraz „Żałuję, że straciłam kontakt z przyjaciółmi”. Być może okołoświąteczny czas, kiedy jesteśmy wybici z rutyny codziennych obowiązków (a zamiast nich pojawiają się te „niecodzienne”) stanie się okazją do zadbania właśnie o te kwestie. To dobry moment do odnowienia ważnej znajomości, która gdzieś się zatarła, powiedzenia tego co niewypowiedziane bliskim nam osobom.

Pożegnać iluzję?

Wbrew masowym przekazom czas okołoświąteczny to dla wielu osób moment, w którym orientują się, że ich relacje ze sobą lub innymi znacznie odbiegają od tego, czego pragną. Być może spokojne uświadomienie sobie, że “jest jak jest” będzie tym, co pozwoli odetchnąć z ulgą i odrzucić tę część rytuałów i tradycji, która nam nie służy. Być może to uświadomienie stanie się też impulsem do zmiany – a być może do puszczenia niesłużących nam oczekiwań.

Pamiętajmy, że Święta Bożego Narodzenia to tylko dwa i pół dnia, tyle co zwykły weekend. Oszczędźmy sobie prób zmieszczenia w świętach nadziei na spełnienie tego, co w tym czasie nie ma szans się zdarzyć. 

Zrób pierwszy krok

Samemu trudno zrobić pierwszy krok, dlatego nie musisz od razu decydować się na długi proces. Możesz zacząć od pierwszej wizyty, na której, w rozmowie z psychoterapeutą, spokojnie sprawdzisz, jakiego wsparcia potrzebujesz.

Umów wizytęPsychoterapia indywidualna

+48 725 475 569Telefon odbieramy: pon–pt 9:00–18:00

Przeczytaj także