
Carl Rogers był współtwórcą podejścia humanistycznego w psychologii. Dziś kojarzony jest nieodłącznie z psychoterapią humanistyczną, terapią humanistyczną lub terapią skoncentrowaną na osobie. Podejście to stało się jednym z głównych kierunków we współczesnym rozumieniu człowieka. Wiele jego idei wywarło wpływ nie tylko na psychoterapię humanistyczną, lecz także na inne kierunki terapeutyczne.
Nurt, który zapoczątkował, nazywany jest dziś zamiennie psychoterapią humanistyczną, terapią humanistyczną lub terapią skoncentrowaną na osobie. Wszystkie te określenia opisują to samo podejście – różnią się jedynie akcentem.
Kim był Carl Rogers
Carl Ransom Rogers (1902–1987) był amerykańskim psychologiem, jednym z twórców tak zwanej trzeciej siły w psychologii – obok psychoanalizy i behawioryzmu. Do jego najważniejszych prac należą „Client-Centered Therapy” (1951) oraz „On Becoming a Person” (1961), wydana po polsku jako „O stawaniu się osobą”.
Był też pionierem badań nad procesem psychoterapii: jako jeden z pierwszych nagrywał sesje i analizował ich przebieg, zamiast opierać się wyłącznie na relacji terapeuty. Ta metoda stała się później standardem badań nad skutecznością psychoterapii.
Założenia psychologii humanistycznej
Psychologia humanistyczna wyrosła w połowie XX wieku jako sprzeciw wobec dwóch dominujących wtedy podejść: psychoanalizy, która widziała człowieka jako sterowanego nieświadomymi popędami, oraz behawioryzmu, który sprowadzał go do zestawu wyuczonych reakcji. Nurt humanistyczny postawił w centrum doświadczenie i możliwość rozwoju.
Poniższe zestawienie porządkuje najczęściej wymieniane założenia tego podejścia.
| Założenie | Co z niego wynika w praktyce |
|---|---|
| Człowiek dąży do rozwoju | Terapeuta nie „naprawia” klienta, lecz tworzy warunki, w których naturalna tendencja do rozwoju może się uruchomić |
| Doświadczenie jest najważniejszym źródłem wiedzy | Relacja klienta o własnym przeżyciu jest traktowana poważnie. To klient jest ekspertem od własnego doświadczenia, a terapeuta przez swoją wiedzę i obecność pomaga mu je zauważyć i lepiej zrozumieć. |
| Człowieka nie da się sprowadzić do części składowych | Zamiast diagnozy objawowej – rozumienie osoby jako całości |
| Wolność wiąże się z odpowiedzialnością | Celem terapii jest zdolność do podejmowania własnych decyzji i ponoszenia ich konsekwencji |
| Relacja leczy | To jakość kontaktu, a nie technika, jest głównym czynnikiem zmiany |
Relacja w psychoterapii humanistycznej
Carl Rogers w połowie XX-wieku stworzył nurt zwany psychoterapią nastawioną na klienta (lub psychoterapią skoncentrowaną na osobie). Nazwa ta w dużej mierze oddaje to, co jest w centrum zainteresowania podejścia i stosunek jej twórcy do drugiego człowieka. Jego wkładem psychoterapię jest jego oryginalne rozumienie relacji klient – terapeuta. Pragnąc stworzyć warunki, do tego, aby terapia była procesem, w którym możliwe jest spotkanie dwu równych osób, rezygnował z nazywania jednej z osób w terapii „pacjentem” i zaczął używać słowa „klient”. Rezygnował z pozycji terapeuty-eksperta na rzecz podejścia, w którym jedynym ekspertem w swojej sprawie może być klient. Najważniejsze w jego podejśicu stało się wczuwanie się w indywidualny, niepowtarzalny i subiektywny świat innego człowieka. Rolą psychoterapeuty jest stworzenie warunków, w których klient potrafi posłuchać sam siebie, zrozumieć powody swojego cierpienia, znaleźć tempo i kierunek zmian, które będą mu rzeczywiście służyły.
Teorie psychologiczne i pionierskie badania nad skutecznością psychoterapii
Rogers nie wierzył teoriom psychologicznym i uważał, że terapia, która wpasowuje klienta w teorie i sztywne diagnostyczne ramy, nie służy jego zdrowieniu. Twierdził, że własne, indywidualne doświadczenie klienta jest najbardziej wiarygodną wskazówką postępowania psychoterapeutycznego. Podobnym szacunkiem obdarzał doświadczenie klienta. Zwracał uwagę, że to ono dostarcza najwięcej rzetelnych podstaw do poszukiwania najlepszych rozwiązań – nawet w przypadkach, gdy wydawało się być ono dziwaczne lub niewłaściwe. Według tego amerykańskiego psychologa osobiste doświadczenie i wynikające z niego implikacje, choć zawodne, są bardziej godne zaufania niż intelekt i idee. Obserwował swoją pracę i sprawdzał, co służy, a co przeszkadza w rozwoju osobom, z którymi pracował. Jego podejście do terapii zmieniało się z czasem od ówcześnie powszechnego podejścia opierającego się na próbie odpowiedzi na pytanie jak leczyć i zmieniać ludzi na poszukiwanie sposobu na to, aby stworzyć relację, którą drugi człowiek może wykorzystać dla swojego rozwoju. Jego zainteresowania opierały się bardziej na odpowiedzi na pytanie co i jak, niż dlaczego. Nie bazował jednak na przeczuciach – jako pierwszy weryfikował swoje hipotezy, prowadząc badania naukowe nad skutecznością i czynnikami leczącymi w psychoterapii.
Warunki psychoterapii humanistycznej – spójność, akceptacja i empatia
Warunkiem terapii jest świadomość klienta, iż doświadcza cierpienia lub chociaż dyskomfortu. Warunkami dla terapeuty są spójność, akceptacja i empatia. Te trzy warunki – nazywane w literaturze warunkami koniecznymi i wystarczającymi zmiany terapeutycznej – do dziś stanowią fundament kształcenia terapeutów w nurcie humanistycznym. Te trzy czynniki są fundamentem budowania relacji terapeutycznej, która – jak pokazują badania – jest najważniejszym czynnikiem odpowiadającym za zmianę w procesie psychoterapii. Spójność rozumiał jako autentyczność, rezygnację z maski eksperta i profesjonalisty. Psychoterapeuta powinien mieć kontakt z doświadczaniem siebie w relacji z klientem, nawet gdy towarzyszące mu uczucia nie są przyjemne. Spójny psychoterapeuta jest także gotowy (choć nie zmuszony) do dzielenia się nimi. Akceptacja jest bezwarunkowym uznaniem drugiej osoby. Często źródłem jej problemów jest bowiem niewystarczająca akceptacja ze strony otoczenia. Terapeuta nie może częściowo akceptować swojego klienta, nie podważa i nie wątpi, w to co słyszy – nawet jeżeli treści nie są prawdziwe, zdobyte w ten sposób zaufanie pozwoli na ich zmianę. Nastawienie terapeuty powinno być przyjazne, serdeczne i niezaborczo troskliwe. Empatia dotyczy rozumienia świata klienta, gotowości do wkroczenia w ten świat i zrozumienia go, a także wrażliwością na zmieniające się znaczenia, uczucia i stany drugiej osoby. Dzięki tym elementom zapoczątkowuje się nieunikniony proces, ukierunkowany na rozwój.
| Warunek | Co oznacza | Jak wygląda w gabinecie |
|---|---|---|
| Spójność (autentyczność) | Terapeuta jest sobą, rezygnuje z maski eksperta | Ma kontakt z tym, czego doświadcza w relacji – także wtedy, gdy są to uczucia nieprzyjemne |
| Bezwarunkowa akceptacja | Przyjęcie osoby bez stawiania warunków | Brak oceniania tego, co klient przynosi. Akceptacja nie oznacza pochwalania wszystkich treści i zachowań – terapeuta wzbrania się od ocen, zarówno pozytywnych, jak i negatywnych. |
| Empatia | Rozumienie świata klienta od środka | Terapeuta stara się poczuć to, co klient, nie tracąc przy tym własnej perspektywy |
Cele terapeutyczne w psychoterapii humanistycznej
Wynikiem udanego procesu terapeutycznego jest zmiana, która pozwala zwiększyć wewnętrzną spójność, ponosić odpowiedzialność za własne życie i osiągnąć własne cele. Rogers nazwał ten stan „osobą w pełni funkcjonującą” – to jedno z centralnych pojęć jego teorii osobowości. Osoba w pełni funkcjonująca ufa sobie i swojemu doświadczeniu, w oparciu o nie podejmuje decyzje. Jest to także człowiek otwarty także na innych i potrafi ich wysłuchać bez poczucia zagrożenia. Taki człowiek umie także żyć teraźniejszością, poświęcać uwagę przeżywanej chwili. Odpowiedzialność za siebie wiąże się z poczuciem wolności i sprawstwem, pozwala na przystosowanie się do zmiennych warunków, twórcze podejście do życia i rozwój.
Zaciekawił Cię ten artykuł? Chcesz doświadczyć psychoterapii humanistycznej? Zapraszamy!
Najczęstsze pytania o psychoterapię humanistyczną
Na czym polega psychoterapia humanistyczna?
Na tworzeniu relacji, w której osoba może bezpiecznie doświadczyć i zrozumieć samą siebie. Terapeuta nie stawia diagnozy ani nie narzuca kierunku – jego zadaniem jest spójność, akceptacja i empatia, które według Rogersa wystarczają, by uruchomić zmianę.
Czym różni się terapia skoncentrowana na osobie od terapii skoncentrowanej na kliencie?
To ta sama metoda. Rogers początkowo nazywał ją terapią skoncentrowaną na kliencie, później rozszerzył nazwę na „skoncentrowaną na osobie”, żeby objąć nią także pracę poza gabinetem – w edukacji, grupach i rozwiązywaniu konfliktów.
Dla kogo jest psychoterapia humanistyczna?
Dla osób, które chcą lepiej rozumieć siebie i swoje relacje, oraz dla tych, którzy cierpią z powodu objawów takich jak lęki, depresja czy trudności w relacjach.
Dlaczego Rogers mówił „klient”, a nie „pacjent”?
Żeby zrównać obie strony procesu terapeutycznego. Słowo „pacjent” zakłada chorobę i bierną rolę osoby, która przychodzi po pomoc – a Rogers uważał, że to ona jest głównym ekspertem od własnego doświadczenia.
Psychologia humanistyczna a inne nurty psychoterapii
Nurt humanistyczny najłatwiej zrozumieć przez kontrast z podejściami, wobec których się ukształtował. Poniższa tabela zestawia trzy najczęściej porównywane orientacje – nie po to, by je wartościować, lecz by pokazać, na czym każda z nich skupia uwagę.
| Humanistyczny | Psychoanalityczny | Poznawczo-behawioralny | |
|---|---|---|---|
| Na czym skupia uwagę | Bieżące doświadczenie i potencjał rozwoju | Nieświadome konflikty ukształtowane w dzieciństwie | Myśli i zachowania podtrzymujące trudność |
| Rola terapeuty | Towarzysz tworzący warunki zmiany | Interpretujący, pomagający uświadomić | Uczący nowych strategii, aktywny |
| Nazwa osoby w terapii | Klient | Pacjent / analizowany | Pacjent / klient |
| Główny czynnik zmiany | Relacja terapeutyczna | Wgląd, relacja terapeutyczna | Zmiana przekonań i zachowań |
Psychoterapeutów pracujących w nurcie humanistycznym poznasz na stronie zespołu Ośrodka W RELACJI. O pracy z emocjami w psychoterapii piszemy też w artykułach o regulacji emocji i o emocjonalnym odcięciu.





